DROGA SERCA

bratan temple1Pura Ulun Danau Bratan 

Vedyjskie księgi podają, że jest to świątynia czakramu serca ziemi. Miejsce otwierające na miłość, dobro, prawdę, obfitość. Usytuowana na jeziorze, także w bezpośrednim kontakcie z energią życia i śmierci, łagodności i przepływu, wiecznej zmiany.

Jezioro na którym się znajduje powstało z krateru, z którego dziś czerpie się wodę do nawadniania okolicznych pól, dlatego też jest to również świątynia poświęcona bogini płodności, która czuwa nad okolicznymi zbiorami.

bratan temple4Serce i podążanie za nim zawsze rodzi obfitość. Tylko Ego próbuje kreować z braku, porównywania i oceniania, tworząc środowisko walki, zawiści i rywalizacji. Coś, czego tutaj nie ma. Inspirujemy się tym każdego dnia tutaj rozmawiając, obcując i obserwując tubylców. Ludzi, którzy myślą rozwiązaniami. Jeśli coś się stało nie zawieszają się na tym, nie rozmyślają „co wybyło gdyby….zrobić inaczej….wpaść na to wcześniej….” Są zawsze w tu i teraz. Jeśli coś się stało ( u nas nazywamy to „że jest problem”) u nich coś po prostu się wydarza i jedynym rozwiązaniem jest znalezienie wyjścia, lub pozwolenie by samo się znalazło. I ten sposób jest częściej praktykowany. Proste.

Proste dla Balijczyka, trudne dla Europejczyka, który nawykł do tego, by znać odpowiedź zanim usłyszy istotę pytania. Stąd właśnie nasza obecność w Bratan Temple – by na nowo nauczyć się słyszeć to, co ważne.

W tle posąg Buddy, na pierwszym planie MIŁOŚĆ :)
W tle posąg Buddy, na pierwszym planie MIŁOŚĆ 🙂

Jest to miejsce, które silnie odzwierciedla istotę tutejszej mieszanki religii. Na Bali hinduizm miesza się z buddyzmem i różnymi wierzeniami animistycznymi. Praktycznie każde miejsce, każdy żywioł, przedmiot ma swoje bóstwo, opiekuna, któremu należy składać szacunek i offerings (dziękczynne koszyczki ofiarne). Bowiem ich wiara opiera się na tym, że jeśli coś zostało im dane od bóstw, jest to z pewnością to, co powinni otrzymać. Zatem dziękują …. dziękują za wszystko!

I tę głęboką wdzięczność widać w ich spojrzeniach, uśmiechach, ruchach. Poruszają się z gracją, swobodnie, powiedziałabym nawet tanecznie. Uśmiech nie schodzi z ich ust. Ale nie pomylcie tego z sztucznością – oni po prostu mają taki wyraz twarzy. Przyjemnym było to, że po 16 dniach tam ja również złapałam się na tym, że uśmiecham się sama z siebie, mimowolnie, po prostu moja twarz zmieniła swój wyraz.

Świątynia zawiera w sobie posąg buddy, świątynię hindu gdzie składa się offerings, oraz święte drzewo owinięte materiałem w biało-czarną kratkę- symbolizującą istnienie dobra i zła. Szacunek dla obu tych sił. Uznanie, że istnieją obie jakości.

Czasami miałam wrażenie jakby to podejście pozwalało im spać spokojnie, bo nie muszą udawać, że czegoś nie ma (smutku, cierpienia, bólu) i na siłę budować swojego wizerunek na radości i zabawie. To co wyróżnia Balijczyków od innych kultur to ich głęboki i szczery spokój. Spokój, który emanuje radością. Nie ekscytacją, podnieceniem i chwilowym rozradowaniem- a permanentnym stanem spokoju ducha.  Tutaj słowo AKCEPTACJA nabiera realnej i odczuwalnej jakości.

Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim/O.Wilde
Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim/O.Wilde

Korzystając z możliwości bycia w Bratan Temple podarowaliśmy sobie spacer medytacyjny w tamtejszych ogrodach, by po chwili spotkania się z tym, co w nas, oddaliśmy się medytacji serca. Pięknie jest móc czuć swoje serce, wreszcie je zobaczyć, usłyszeć jego pragnienia i potrzeby. Dobrze jest być – i czuć się z tym dobrze.

Dziękuję Bali : )

Opracowanie:
Ada Stolarczyk
www.wysokiewibracje.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s